Szukajcie, a znajdziecie… co innego

paperli

Szukajcie, a znajdziecie… co innego. Czyli jak szukając Flipboard’a na desktopa tworzę swoją własną gazetą codzienną.

Gdy po raz pierwszy natrafiłem w sieci na aplikację Flipboard była ona dostępna tylko dla użytkowników Apple’a. Już wtedy pomyślałem, że to aplikacja dla mnie.

Aplikacja pojawiła się następnie na SGS III i szybko została z niego „wyciągnięta”, a następnie udostępniona reszcie światu. To na pewno przyspieszyło umieszczenie Flipboard’a w Google Play. Kontynuuj czytanie